Targhee III WP

24.09.2018
Targhee III WP

Pierwsze przymierzenie damskiego modelu butów Targhee nie wywołało we mnie euforii. Model ten wydawał mi się nieco toporny i zbyt mocno zabudowany. Jednak po tym, jak spędziłam w nich ponad dwa tygodnie w trakcie bałkańskiej majówki, gdzie temperatury oscylowały od +5 do +35 doszłam do wniosku, że Targhee to but idealny, który sprawdzi się w każdych warunkach..

Targhee III WP buty na każdą pogodę

KAŻDA POGODA JEST DOBRA

Wiosenne Bałkany zafundowały nam iście wakacyjną pogodę. Praktycznie przez większość czasu termometry wskazywały temperatury znacznie powyżej 20 stopni. Obawiałam się, że w moich Targhee stopy będą mi się strasznie pocić, w efekcie zafundują mi niezbyt przyjemne odparzenia. Jednak nic bardziej mylnego. Buty, choć faktycznie mocno zabudowane, mają niezłą wentylację. Owszem, stopy trochę mi się w nich pociły, ale zapewne podobnie by się działo w butach wykonanych z innych materiałów. Czasami zdarzało się, że tego samego dnia wędrowaliśmy w lejącym się z nieba żarze, a kilka godzin później maszerowaliśmy po górskim szlaku, przecinając łachy śniegu. Targhee radził sobie w każdych warunkach, chroniąc stopy tak przed zimnem, jak i wilgocią. Również w trakcie ulew ani razu mi nie przemokły!.
Każda pogoda jest dobra na buty trekkingowe Keen

KOMFORT NOSZENIA

Bez wątpienia Targhee są po prostu niesamowicie wygodne. Przez ponad dwa tygodnie spędzałam w nich praktycznie całe dnie, od rana do często późnego wieczora. Niejednokrotnie przechodziłam w nich od 7 do 20 km dziennie, zarówno w upale, po asfalcie, jak i żwirze czy skałach. Ani razu mnie nie obtarły, ani razu nie było mi w nich niewygodnie. I choć nie przepadam za wędrowaniem po górach w butach, które nie sięgają powyżej kostki, to szczerze mówiąc w moich Targhee mi to nie przeszkadzało. Miałam ze sobą buty trekkingowe, ale niejednokrotnie wolałam iść w Targhee, w których po prostu było mi dużo bardziej komfortowo.
Wysoki komfort w butach Keen

MINUSY

Oczywiście Targhee mają pewne wady, na szczęście niezbyt duże. Przede wszystkim w obuwiu tym jest pewien problem dotyczący luzujących się sznurówek. Nieistotne, jak bardzo mocno bym je wiązała, to i tak po pewnym czasie nie trzymały już tak dobrze i noga zaczynała mi nieco latać we wnętrzu buta. Może pomoże zmiana sznurówek na bardziej płaskie. Drugą wadą tego modelu jest podeszwa, która świetnie trzyma się każdej nawierzchni, o ile ta jest sucha. Na mokrych kamieniach, skałach, a nawet trawie buty zaczynają się niesamowicie ślizgać. Raz czy dwa zaliczyłam przez nie niezbyt groźne upadki, a znając później tę ich cechę, po prostu bardziej uważałam i już więcej nic takiego mi się nie przydarzało.
Uniwersalne buty Keen Targhee III WP

PODSUMOWANIE

Targhee to bez wątpienia buty, które są wyjątkowo uniwersalnym modelem. Wygodnie się w nich chodzi po mieście, a także w terenie. Nie straszne im różne warunki pogodowe. Pozwolą bez przeszkód pokonywać duże dystanse. Nie są ani za ciepłe, ani zbyt przewiewne. Są idealnym rozwiązaniem w trakcie tych podróży, gdy po prostu nie można zabrać ze sobą wielu par butów. Targhee robi też wrażenie modelu, który spokojnie przetrwa kilka lat intensywnego użytkowania. I osobiście mam nadzieję, że będą mi towarzyszyć w trakcie jeszcze wielu wyjazdów, gdyż to jedne z najbardziej komfortowych butów, jakie kiedykolwiek miałam!.
Autor: Aleksandra Zagórska-Chabros (Bałkany według Rudej)
Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2018
Podziel się tym artykułem z innymi
  • facebook
  • googleplus1
  • twitter
  • pinterest
Napisz komentarz
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel